Trufelkowy świat

czwartek, 9 czerwca 2016

Chłodnik z botwinką

Hej :)
Pogoda piękna, aż nie chce się siedzieć w domu, nawet po pracy człowiek dostaje energii.
Na spacer, na wycieczkę rowerową, na bieganie, na opalanie...
W taką pogodę uwielbiam lekkie obiady, typu fasolka szparagowa, jajko, mizeria, młode ziemniaczki, a najbardziej lubię chłodniki.
Dzisiaj mam dla Was litewski, z koperkiem, szczypiorkiem i rzodkiewką prosto z ogródka, z jajkami od szczęśliwych kurek.
Wyszło pysznie :)
Zapraszam!



Składniki:

2 pęczki botwiny
3 małe ogórki zielone
pęczek rzodkiewek
garść szczypiorku
garść koperku
1 duża śmietana 18% (gęsta, 400 ml)
1 duży jogurt naturalny (400 ml)
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
sok z cytryny
6 jajek ugotowanych na twardo (najlepiej od szczęśliwych kurek:))
 

Wykonanie:
Liście botwiny, buraczki i łodygi umyć, buraczki obrać, wszystko pokroić drobno, gotować w niewielkiej ilości wody ok 10 minut od zagotowania.
Zdjąć z ognia i przestudzić.
Ogórki obrać i pokroić wraz z rzodkiewkami w drobną kostkę.
Dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku oraz posiekany szczypiorek.
Do miski z ogórkami i rzodkiewką dodać szklankę wywaru, w którym gotowały się nasze buraki oraz całą botwinę. Do tego wlać jogurt i śmietanę, wymieszać.
Dodać sok z cytryny do smaku, sól i pieprz.
Schłodzić w lodówce.
Jajka obrać i pokroić w ćwiartki.
Całość posypać koperkiem.

Smacznego!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Smacznego!