Trufelkowy świat

sobota, 3 grudnia 2016

Lubella i płatki śniadaniowe / tarta z jabłkami pod kruszonką z mlekołaków cynamonowych

Niedawno otrzymałam pyszną torbę wypełnioną po brzegi pysznymi płatkami śniadaniowymi!
Lubella wiedziała, że najczęściej na drugie śniadanie wybieram płatki - najczęściej z jogurtem naturalnym i dodatkiem jakiś owoców, świeżych lub suszonych.


A jak u Was wygląda sprawa ze śniadaniem? Bo ja bez śniadania nie ruszam się z domu!

Dla mnie jest to najważniejszy posiłek dnia, bez niego ani rusz! :)
Najbardziej uwielbiam leniwe, późne śniadania z moim Ukochanym Mężem, ale niestety jadamy razem tylko w niedzielę (czasami uda się w sobotę). A razem, jak wiadomo, smakuje LEPIEJ!

Paczka, którą otrzymałam, wypełniona była Mlekołakami: miodowymi, czekoladowymi, cynamonowymi i waniliowymi, oprócz nich były tradycyjne corn flakes i żytnie! Dla każdego coś dobrego! :)

Najbardziej przypadły mi go gustu żytnie oraz cynamonowe, te pierwsze idealne do jogurtu naturalnego na drugie śniadanie, a drugie... Drugie zobaczcie sami, zapraszam na pyszną tartę z jabłkami obsypaną po brzegi pyszną cynamonową kruszonką!


Składniki:
1,5 szkl mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szkl cukru brązowego
2 łyżeczki cynamonu

2 jajka
1/4 szkl kawy (najlepiej świeżo mielonej z ekspresu)

1/4 szkl mleka
2 łyżki oleju

1 jabłko zblendowane
2 jabłka pokrojone w kostkę
Składniki na kruszonkę:
2 szkl płatków Lubella Mlekołaki Cinisy
2 łyżki masła


Wykonanie:
Do jednej mąki przesiać mąkę, dodać cukier, proszek do pieczenia i cynamon.
W drugiej misce wymieszać jajka, kawę, mleko, olej i zblendowane jabłko.
Mokre składniki dodać do suchych i wymieszać łyżką. Dodać pokrojone w kostkę jabłka i jeszcze raz przemieszać. Ciasto wyłożyć do tortownicy.
Przygotować kruszonkę, wymieszać ręką płatki z roztopionym masłem (najlepiej je rozkruszyć).
Kruszonkę wysypać na ciasto.
Piec w temperaturze 180 stopni ok 30-40 minut.
Smacznego! :)




czwartek, 24 listopada 2016

Kinder Country z pszenicą ekspandowaną

Dzisiaj mam dla Was przepyszną propozycję! Słodki smak Kinder Country rozpływa się w ustach!
Idealnie komponuje się z małą czarną! Ciasto bez pieczenia, szybkie, idealnie sprawdzi się jako mały torcik, wspaniały na każdą okazję!
Kinder Country to bomba kalorii, ale na jeden kawałek od czasu do czasu można sobie pozwolić, bo naprawdę warto! :)
Zapraszam! :))




Składniki:

400 ml kremówki 36%
250 g serka mascarpone
4 szkl pszenicy ekspandowanej (3 szkl do masy, 1 szkl do posypania na wierzch)
150 g herbatników
1 czekolada biała
1 czekolada gorzka
1 czekolada mleczna


Wykonanie:
Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia.
Na dno ułożyć równomiernie część herbatników.
Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej na gładką masę, przestudzić.
200 ml kremówki ubić na sztywną masę, stopniowo dodać serek mascarpone ubijając już na wolniejszych obrotach, następnie dodać rozpuszczoną białą czekoladę, nadaj ubijając. Kiedy składniki się połączą dodać 3 szklanki pszenicy i wymieszać delikatnie łyżką. Masę wyłożyć na herbatniki i wyrównać nożem, dodać następną warstwę herbatników.
Gorzką i mleczną czekoladę również rozpuścić w kąpieli wodnej i przestudzić.
Pozostałe 200 ml śmietany ubić na sztywno, dodać roztopione czekolady i wymieszać mikserem na wolnych obrotach. Masę wyłożyć na herbatniki, całość posypać szklanką pszenicy.
Kinder Country schłodzić w lodówce co najmniej 4 godziny.
Smacznego!


niedziela, 23 października 2016

Rogaliki piwne (3składnikowe) z powidłami

Dobry wieczór! :)
Dzisiaj znowu mam dla Was rogaliki, tym razem przepis szybki w przygotowaniu, mało składników, a są mega pyszne i bardzo szybko znikają z talerzy! :)
Ciasto bardzo kruche rozpływa się w ustach.
Już dawno miałam w planach je przygotować, dzisiaj w końcu nadszedł ten dzień :).
Jedyną ich wadą jest to, że znikają w mgnieniu oka!
Zapraszam!



Składniki:

2 szklanki mąki tortowej
200 g masła
1/2 szkl piwa jasnego
dodatkowo:
powidła
jajko
cukier puder


Wykonanie:
Mąkę przesiać do miski, dodać masło, posiekać nożem, dolać piwo i zagnieść na jednolitą masę (ciasto powinno odchodzić od rąk i miski).
Ciasto schłodzić w lodówce 30 minut, po tym czasie podzielić je na dwie części.
Stolnicę posypać mąką i rozwałkować każdą na cienkie koło.
Wykroić trójkąty, na każdy dodać po łyżeczce powideł, zalepić. Rogaliki ułożyć na blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia i obsypanej delikatnie mąką. Każdego rogalika posmarować roztrzepanym jajkiem i piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 20 minut.
Przestudzone posypać cukrem pudrem.
Smacznego! :)


niedziela, 16 października 2016

Rogale Świętomarcińskie, wg tradycyjnej receptury

Dzisiaj mam dla Was przepis na przepyszne, tradycyjne rogale, po które sięgamy zazwyczaj raz do roku.
11. listopada, Narodowe Święto Niepodległości, ale również, w okolicznych obszarach Wielkopolski, Dzień Świętego Marcina.
Z okazji tego dnia, poznaniacy zajadają się pysznymi rogalami.
Półfrancuskie ciasto, masa z białego maku, z dodatkiem biszkoptów, orzechów, rodzynek, rogal zawinięty w półksiężyc, całość posmarowana pomadą i obsypana posiekanymi orzeszkami.
Rogale wyszły naprawdę genialne, ciasto - warte poświęcenia (czasowego i siłowego, przynajmniej u mnie wymagało to użycia siły, Mąż w tym czasie wykładał styropian w naszym gniazdku pod podłogówkę, i niestety nie mógł mi pomóc, ale dałam radę!).
Na rogale musimy poświęcić dwa dni. Pierwszego dnia stracimy go troszkę więcej, ale drugiego idzie już raz, dwa.

Z przepisu wychodzi ok 25 sporej wielkości rogali.
Naprawdę warto raz do roku poświęcić się i przygotować tradycyjne rogale, jedyna wada, zbyt szybko znikają ;).

Zapraszam na przepis...





Składniki na rozczyn drożdżowy:

50 g świeżych drożdży
1 łyżka cukru
2 czubate łyżki mąki tortowej
100 ml ciepłego mleka

Składniki na ciasto:
1 kg mąki tortowej
400 ml ciepłego mleka
100 g cukru
150 g masła
2 jajka
3 żółtka
szczypta soli

dodatkowo:
300 g zamrożonego masła

Składniki na masę makową:
500 g białego maku
150 g biszkoptów
200 g cukru pudru
2 batoniki marcepanowe
100 g rodzynek namoczonych w rumie
200 g mieszanki orzechów
3 jajka

dodatkowo:
50 ml mleka
1 jajko

Składniki na lukier:
2 szkl cukru pudru
skórka otarta z 1/2 pomarańczy
odrobina soku świeżo wyciśniętego z pomarańczy
odrobina wrzątku

dodatkowo:
posiekane orzechy włoskie

Wykonanie ciasta:
Wszystkie składniki na rozczyn wymieszać i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce.
Jajka, żółtka i cukier zmiksować na puszystą masę (ok 5 minut).
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać szczyptę soli, ubite jajka, mleko oraz wyrośnięty rozczyn.
Urabiać przez ok 10 minut, po tym czasie stopniowo dodawać roztopione masło i urabiać kolejne 10 minut, aż ciasto będzie zwarte i jędrne.
Na stolnicy wysypać mąkę, ciasto rozwałkować na duży prostokąt.
Zamrożone wcześniej masło zetrzeć na tarce o grubych oczkach i rozłożyć na 2/3 drożdżowego prostokąta, zachowując w koło po każdej stronie ok 2cm wolnego miejsca.
Ciasto złożyć na 3 części, zaczynając od części bez masła. Ciasto ponownie rozwałkować na prostokąt i ponownie złożyć na 3 części. Szczelnie owinąć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce 1 godzinę. Czynność wałkowania, składania na 3, owijania w folię spożywczą i schładzania powtarzamy jeszcze 2 razy, za trzecim razem ciasto zostawiamy w lodówce na całą noc.


Wykonanie farszu:
Mak wypłukać pod bieżącą wodą, odcedzić, zalać wrzątkiem i gotować na małym ogniu ok 40 minut, co jakiś czas mieszając. Odcedzić na sitku wyłożonym gazą (najlepiej zostawić na godzinę, żeby mak był porządnie odsączony od wody).
Biszkopty blendujemy na "piasek".
Rodzynki odsączamy od alkoholu.
Mak zmielić przez maszynkę ręczną trzykrotnie, następnie zmielić batoniki marcepanowe, orzechy i rodzynki. Wszystko wymieszać ręcznie z dodatkiem jajek, zblendowanych biszkoptów i cukru pudru. Masę również schłodzić całą noc w lodówce.


Wykonanie rogali:

Godzinę przed przygotowaniem rogali, masę makową i ciasto wyjąć z lodówki.
Ciasto podzielić na 4 części, każdą wałkować na wysypanej mąką stolnicy na prostokąt o grubości ok 3-5 mm. Z prostokąta wyciąć trójkąty o podstawie ok 10 cm. Na każdy trójkąt wyłożyć sporą ilość masy makowej, pomijając jedynie czubek.
Rogaliki zwijać od dłuższej części trójkąta, po pierwszym zawinięciu delikatnie naciąć trójkąt, odgiąć na boki i zwijać dalej. Na blaszce układać po 6 rogali, każdy posmarować ubitym jajkiem z mlekiem. Odstawić na 20 minut i piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni ok 15 minut, do zarumienienia.
Przygotować lukier, cukier puder wymieszać z odrobiną wrzątku, soku z pomarańczy oraz skórką pomarańczową. Lukier powinien być dość gęsty, by nie spływał zbyt łatwo z rogalików. Ostudzone rogale posmarować lukrem i posypać posiekanymi orzechami włoskimi.
Najlepiej smakują po 2 godzinach.
Smacznego!



wtorek, 11 października 2016

Aromatyczne ciasto z pieczoną dynią

Nie lubię poniedziałków. A we wtorki wstaje się chyba jeszcze gorzej. Budzik dzwoni o 5.30, za oknem ciemno, zimno, mokro...
Chce się tylko wrócić z powrotem do łóżka.
Nawet Bufet niechętnie wychodzi na dwór w taką bubę.
W tak zimne i ciemne poranki najchętniej nie wyłaniałabym nosa spod kołdry.
Na pocieszenie i osłodzenie zostaje nam tylko przygotować dzisiaj pyszne, aromatyczne ciasto z pieczoną dynią. :)
     



Składniki:


1dynia hokkaido (ok 1kg)
1 szkl oliwy dobrej jakości (u mnie olej rzepakowy Semco)
1 szkl cukru brązowego
4 jajka
3 szkl mąki tortowej
2 łyżeczki sody
1 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z dwóch pomarańczy
1/2 łyżeczki świeżego startego imbiru
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
3 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
2 garście orzechów ulubionych
1 filiżanka rodzynek namoczonych w alkoholu
garść płatków migdałowych
dodatkowo:
oliwa
sól

Wykonanie:
Najpierw należy uszykować dynię.
Ostrym nożem odciąć ogonek oraz końcówkę z drugiej strony, podzielić dynię na cztery części i każdą cienko obrać. Pokroić na mniejsze części, wymieszać ręką z odrobiną oliwy i szczyptą soli. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 20 minut. Ostudzić i zmiksować blenderem na puree.
Oliwę z cukrem mieszać mikserem na średnich obrotach, następnie dodać stopniowo po jednym jajku, puree z dyni, przesianą mąkę, sodę, proszek i szczyptę soli cały czas miksując. Na koniec dodać orzechy i rodzynki delikatnie przemieszać. Ciasto wylać do okrągłej foremki, wysmarowanej masłem i wysypanej kaszką manną, posypać obficie migdałami. Piec ok 60-70 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.




piątek, 7 października 2016

Rozgrzewający krem z czerwonej soczewicy

Na dworze buba (ostatnio moje ulubione określenie, na to co się dzieje za oknem:P), zimno, mokro, szybko ciemno... Tylko ciepły kocyk, wygodna kanapa, świeczki dookoła, dobry film lub ciekawa książka, do tego kubek gorącej herbaty, albo... rozgrzewającego kremu z soczewicy! :)
Zapraszam na przepis!


Składniki:
1 szkl czerwonej soczewicy
1 puszka pomidorów
1 cebula
2 marchewki
1/3 selery
1 korzeń pietruszki
ziele angielskie
pieprz w kulkach
liście laurowe
2 łyżki koncentratu pomidorowego
słodka papryka w proszku
ostra papryka w proszku
sól
pieprz
oliwa
dodatkowo:
starty parmezan

Wykonanie:
Marchewki, seler i pietruszkę obrać, umyć. Do garnka wlać ok 1 litr wody, dodać warzywa, ziele, liście laurowe i pieprz w kulkach i ugotować wywar. Warzywa wyjąć i pokroić. Na patelni rozgrzać odrobinę oliwy, wrzucić posiekaną cebulę, zeszklić, po chwili dodać warzywa, chwilę przesmażyć, na koniec dodać pomidory z puszki. Jeżeli mamy małą patelnię, można całość przelać do głębokiego garnka. Kiedy wszystko się zagotuje, dodać wywar i soczewicę. Gotować na małym ogniu ok 20 minut. Po tym czasie dodać koncentrat i zmiksować blenderem na gładką masę. Przyprawić wg uznania solą, pieprzem oraz papryką słodką i ostrą. Gotowy krem wlać do głębokiej miseczki i posypać startym serem. Smacznego!

środa, 28 września 2016

Zapiekanka ziemniaczana z jajem

Dobry wieczór! :)

Czas leci tak szybko...
W mieszkaniu schną tynki, następna w kolejce jest podłoga.
Pomysłów przybywa, ale nadal liczę na jakieś propozycje z Waszej strony :). Ja już nie mogę się doczekać efektu końcowego!

A dzisiaj mam dla Was propozycję na piątkowy obiad (tak piątek już tuż tuż!), coś w zamian sadzonego z ziemniakami. Szybka i bardzo smaczna propozycja.





Składniki na szpinak:

250g świeżego szpinaku
2 ząbki czosnku
1 cebula
3 łyżki śmietany 12% (rzadkiej)
sól
pieprz
odrobina masła lub oliwy
Składniki na puree ziemniaczane:
8 ziemniaków
3 łyżki śmietany 12% (rzadkiej)
1 łyżeczka musztardy stołowej
1 łyżeczka papryki słodkiej w proszku
1 łyżka masła
sól
pieprz
masło
dodatkowo:
4 jajka (najlepiej takie "wsiowe")
pomidorki koktajlowe


Wykonanie:
Ziemniaki obrać i ugotować.
Na odrobinie masła podsmażyć posiekaną cebulę, pod koniec dodać przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku, po chwili szpinak. Dusić pod przykrywką, aż szpinak będzie miękki. Następnie dodać śmietanę, sól i pieprz do smaku.
Ziemniaki zmiksować z łyżką masła, śmietaną, musztardą. Doprawić papryką, solą i pieprzem.
Naczynie żaroodporne wysmarować delikatnie masłem, wyłożyć puree ziemniaczane, następnie szpinak, wbić 4 surowe jajka. Dodać pomidorki i posiekany koperek.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok 25 minut.
Smacznego!





niedziela, 25 września 2016

1000 osobowości, 1000 pomysłów, jedna Lubella, Spaghetti "Zakochany Kundel"

1000 osobowości, 1000 pomysłów, jedna Lubella, jedna ja.

       



Zainspirowana amerykańskim filmem anonimowym  "Zakochany Kundel", gdzie głównym motywem jest  oczywiście miłość (a tam gdzie miłość, musi być jedzenie), przyrządziłam spaghetti z mięsnymi klopsikami, aby przez moment poczuć się jak w przysłowiowej bajce.



Pełna miłości dla mojego wspaniałego Męża, zakochana w gotowaniu i fotografii kulinarnej.
Danie przygotowane na konkurs makaronowy marki Lubella jest prosto z serca, jest pełne miłości i uczuć.

Propozycja na romantyczną kolację przy świecach we dwoje.
Jak przepiękna Lady z rodowodem i Kundel Tramp.

Makaronowa uczta, na którą serdecznie zapraszam!




Składniki na sos pomidorowy:

1 marchewka
1/4 selery
1 cebula biała
2 ząbki czosnku
2-3 pomidory malinowe
1 puszka pomidorów krojonych
250 ml passaty pomidorowej
1/2 szkl wina czerwonego wytrawnego
6 listków świeżej bazylii
ziele angielskie
4 liście laurowe
pieprz w kulkach
sól
pieprz
oliwa

Składniki na pulpeciki:
500 g mięsa mielonego wołowego
1 jajko
1 bułka namoczona w mleku
3 łyżki bułki tartej
sól
pieprz
bazylia
mąka pszenna

Dodatkowo:
1 opakowanie makaronu spaghetti Lubella Pełne Ziarno
listki bazylii do ozdobienia
garść startego parmezanu

Wykonanie:

Najpierw przygotować pulpeciki.
Mięso wymieszać porządnie z jajkiem, bułką tartą, namoczoną bułką oraz przyprawami.
Zrobić małe kulki, obtoczyć je w mące i odłożyć na talerz.

Marchewkę oraz seler obrać i zetrzeć na grubych oczkach.
Cebulę posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i zmiksować blenderem z listkami bazylii.

Na głębokiej patelni rozgrzać oliwę, dodać liście laurowe, pieprz w kulkach i ziele angielskie, aby wydobyć z nich aromat, następnie wrzucić marchewkę, seler i cebulę, chwilę smażyć, pod koniec dodać czosnek, po chwili podlać winem. Kiedy alkohol odparuje dodać zblendowane pomidory, pomidory w puszce i passatę. Kiedy sos się zagotuje dodać klopsiki i dusić pod przykrywką ok 20 minut. Przyprawić wg uznania solą i świeżo mielonym pieprzem.
Makaron ugotować al'dente, odcedzić i ułożyć na talerzach. Polać sosem, posypać startym serem i ozdobić listkami świeżej bazylii.

Smacznego !