Trufelkowy świat

środa, 1 października 2014

Karkówka z pyzami

 Hej! No i zrobił nam się październik... Za oknem jesiennie, deszczowo, choć ciepło. Zaraz ruszam do pracy, ale wcześniej chciałam Wam zaproponować pyszny obiad na dzisiejszy dzień, może ktoś się skusi.
Mój Luby uwielbia takie obiadki :).
Zapraszam...



Składniki:
6 plastrów karkówki
2 cebule
oliwa (np. z oliwek Develey)
świeżo mielona sól
świeżo mielony pieprz
2 ząbki czosnku

przyprawa do mięs (np. Knorr)
1/2 szkl czerwonego wytrawnego wina
pieprz w kulkach
liście laurowe
ziele angielskie
dodatkowo:
buraczki (u mnie domowej roboty od znajomej)
pyzy


Wykonanie:
Karkówkę obtoczyć w oliwie, dodać przyprawy wg uznania. Odstawić na godzinę, żeby mięso nimi przeszło.
Cebulę pokroić wg uznania (nie musi być drobno) i podsmażyć na oliwie, pod koniec dodać pokrojony w plasterki czosnek i podsmażyć już tylko chwilę.
Następnie na tej samej patelni podsmażyć z obu stron mięso.
Do naczynia żaroodpornego wyłożyć połowę cebuli z czosnkiem, następnie mięso i znowu cebulę. 
Dodać ziele angielskie, pieprz w kulkach i listki laurowe.
Naczynie przykryć.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok 90 minut (Można podlać trochę wodą).
Po tym czasie z mięsa powinien wytworzyć się sos własny.
Mięso przekładamy do innego naczynia, sos przelewamy do garnka, dolewamy wino i na małym ogniu mieszając, czekamy aż alkohol odparuje.
Podajemy z pyzami i buraczkami.
Smacznego!



4 komentarze:

  1. O rany! za karkówkę dam się pokroić!

    OdpowiedzUsuń
  2. osobiście uwielbiam karkówkę, ale w dobrej, aromatycznej marynacie..
    Wtedy jest genialnie krucha i soczysta :)
    Dobre towarzystwo jej wybrałaś-buraczki idealne! :)
    Chociaż powiem Ci, że z pyzami jeszcze nie podawałam, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo cieszy mnie każdy komentarz od WAS :)
Dlatego komentujcie! :)