Trufelkowy świat

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Zapiekanka ziemniaczana z kiełbaską i pieczarkami

Dzień dobry wszystkim w ten zimowy i śnieżny dzień!


Miałam nic nie gotować, tylko się uczyć, no ale bez ciepłego obiadku nauka mi niestety nie wchodzi :(.

Tak więc napisałam do mojej kochanej współlokatorki, z pokoju obok, na FB: "Jemy razem obiad?". Najpierw stwierdziła, że nie, nie... Ale oczywiście narobiłam Jej apetytu i Ją przekonałam :D.

Tak więc po dwóch godzinach poszłyśmy do sklepu po potrzebne składniki. Wcześniej zrobiłam prawie całą bibliografię do mojej pracy, napisałam e-maila do Biblioteki Uniwersyteckiej, czy mają książki i artykuły, które potrzebuje. Bardzo miła Pani mi odpisała, że tak i nawet podała pozycje, a na końcu wiadomości miło mnie pozdrowiła z uśmiechniętą buźką, co w Bibliotekach się często nie zdarza, bo zawsze trafiałam na nieuśmiechnięte Panie. Plan ramowy już mniej więcej mam gotowy - wersję niemiecką i polską, więc jakoś do przodu. Za chwilkę biorę się za naukę do PNJN :(...

W ogóle nie wspominałam tutaj, ale zamierzam zrobić konkurs. Na FB coraz więcej fanów, tutaj coraz więcej odwiedzin... Trzeba by zrobić jakiś fajny konkurs... :)
Jesteście chętni ? :)

No to teraz może przejdźmy do naszej zapiekanki.

Składniki:
7 ziemniaków
10 pieczarek
2 kiełbaski śląskie
cebula
czosnek
śmietana 12% w kartoniku - 1,5 kartonika
2 jajka
garść sera żółtego - startego
sól
pieprz

Ziemniaki obieramy, kroimy w plasterki i gotujemy.
Cebulę kroimy w kostkę, tak samo kiełbaskę.
Pieczarki kroimy w plasterki, czosnek - 2 ząbki trzemy na tarce.
Na masełku podsmażamy cebulę, dodajemy pieczarki i na koniec kiełbaskę i czosnek. Smażyczy, ąż pieczarki będą dobre.
Szykujemy sos: śmietanę mieszamy z jajkami, doprawiamy solą i pieprzem (u mnie świeżo mielone), mieszamy z serem żółtym.


Naczynie żaroodporne smarujemy tłuszczem. Kładziemy ugotowane ziemniaki
Na to kładziemy usmażone pieczarki z cebulką i kiełbaską. Podlewamy naszym sosem i tak na zmianę.
Na wierzchu najlepiej, żeby były ziemniaki polane sosem z serem żółtym.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika (180stopni), najpierw przykryte naczynie. Po 20 minutach odkrywamy naczynie żaroodporne i pieczemy jeszcze 10 minut...

Można zajadać :)

Smacznego! :)



4 komentarze:

  1. Pyszny i smaczny obiadek w kilka chwil ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się, kiedy mamy mało czasu, to obiad idealny :D...

    Pozdrawiam WAS dziewczyny :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię zapiekanki.Najbardziej ziemniaczane,chociaż i z makaronem też są dobre.Moja ostatnia zapiekanka,którą zrobiłem w ubiegłym tygodniu,to zapiekanka z mielonym mięsem.Pozdrawiam Christopher

    OdpowiedzUsuń

Smacznego!